STRONA GŁÓWNAnewsgaleria fotoTŁUMACZ PRZYSIĘGŁY - Magda Charyło-Samuljak wpłacić 1 %
Kontakt
Rozszczep.pl
Rozszczep.pl Zapoznaj się z historia Zuzi Rozszczep.pl
menu
Przywracają uśmiech...
menu menu
Item Pan Władeczek
Item "Kołderka za jeden uśmiech"
menu
1% na rzecz organizacji pożytku publicznego
menu menu
Item prośba
Item jak wpłacić 1 %
menu
I Ty mozesz pomóc
menu menu
Item Apel
Item Pomoc - numery kont
Item Pomagają nam
Item Podziękowania specjalne
menu
Nasza strona
menu menu
Item Rozszczep kręgosłupa, co to właściwie jest?
Item Nasza historia
Item Nowinki
Item Zuzowe zdjęcia
Item Kontakt z nami
Item Księga gości
menu
Ameryka, Ameryka
menu menu
Item Jak to sie wszystko zaczęło...
menu
Fundacje
menu menu
Item Dar Serca
Item Fundacja "ARIADNA"
menu
Polecamy
menu menu
Item Nasza Pani Doktor Kochana Irena Dziewońska
Item TŁUMACZ PRZYSIĘGŁY - Magda Charyło-Samul
menu
Najważniejsze na świecie miejsca dla rodziców dzieci z RiW
menu menu
Item Forum dyskusyjne na temat RiW " NIezwykła Kraina"
menu
Skarbnica wiedzy
menu menu
Item strona Antka z wodogłowiem
Item Strona Oskara
Item Wady cewy nerwowej Toruń
Item Forum Jeden Świat
Dowiedz się więcej jak pomóc Zuzi sponsorzy tworzenie stron internetowych

Liczba odwiedzin
Liczba odwiedzin


News News
dodano: 2009-01-20 14:33:22
[ powrót ]
Reaktywacja

Reaktywacja
W życiu każdego rodzica dziecka niepełnosprawnego przychodzi taki moment, kiedy zaczyna być zmęczony chorobą swojej pociechy. Ma dosyć mówienia o tym, pisania i dalszych zmagań. Próbuje choć na chwilę zapomnieć ile już zrobił, a ile jeszcze przed nim. To takie przyziemne, ludzkie odczucie. Niby normalne, ale często wzbudza w rodzicach poczucie winy i wyrzuty sumienia.Ja próbowałam zapomnieć przez jakiś czas, i przyznaję otwarcie - nie da się.Mieliśmy ostatnio w naszym życiu chwilę oddechu, osiągnęliśmy najważniejszy cel,Zuzia jest prosta.Przeszła skomplikowaną operacje zakończona sukcesem. Dzięki wielu ludziom, którzy nam pomogli w tej walce, Zu rośnie, przybiera na wadze i... żyje.
Ale czas na powrót do rzeczywistości. Przed nami dalsze leczenia, szkoła, codzienność i jak puzzle musimy to wszystko pięknie poukładać.
Zaczynamy zatem i mam nadzieję, że pomożecie nam tak, jak do tej pory to czyniliście.
W najbliższych dniach będe uzupełniać stronę, opisywać pobyt w szpitalu oraz wszystko to, co spotkało nas przez ostatni rok.
Postaram się też umieścić wskazówki dla rodziców, którzy znależli sie w podobnej do naszej sytuacji.
Bardzo Wam dziękujemy mili Goście, że jesteście z nami, dopingujecie naszą walkę o Zuzię i że pamiętacie o małej dziewczynce, która cieszy sie każdym dniem.
Pozdrawiamy.